wtorek, 23 lipca, 2024

Zły duch na zamku w Bochotnicy

Share

Zamek w Bochotnicy, położonej w okolicach Kazimierza Dolnego, został zbudowany przez Kazimierza Wielkiego dla jego ukochanej – pięknej Żydówki Esterki. W 1399 roku budowlę odkupił od rodziny Firlejów niejaki Klemens z Kurowa herbu Szreniawa za kwotę 550 grzywien. Jego potomkowie wznieśli tuż obok okazały dom z kamienia i cegły. W latach 60. XV wieku zamek stał się własnością rodziny Zbąskich. Po pewnym czasie Katarzyna ze Zbąskich Oleśnicka założyła tam zbójnickie gniazdo. Znaleźli w nim azyl rabusie i przestępcy, z którymi Katarzyna napadała na okoliczne dwory i karawany kupieckie. W niedługim czasie bezduszna niewiasta stała się postrachem wszystkich okolicznych mieszkańców, których bezkarnie okradała z ich majątku. Swoje łupy ukrywała skrzętnie w zamku i pobliskiej jaskini. Wreszcie jednak nadszedł dzień sprawiedliwości. Legenda głosi, że za swoje zbrodnicze czyny Katarzyna poniosła srogą karę. Ponoć sąd skazał ją na łamanie kołem. Istnieje też hipoteza, że Katarzyna Zbąska została uprowadzona przez złowrogie moce, aby jako demon pilnować zrabowanych kosztowności. Po śmierci Katarzyny, król Zygmunt Stary podarował zamek w Bochotnicy rodzinie Samborskich, która mieszkała tam prawie sto lat. Pewnego dnia właściciele nagle opuścili rezydencję. Od tego czasu nikt już nie zamieszkał na zamku w Bochotnicy. Możliwe, że stało się to za sprawą złego ducha Katarzyny Zbąskiej, który skutecznie przegonił mieszkańców, aby nie przeszkadzali mu w liczeniu skarbów. Wieść niesie, że duch pojawia się na zamku w Bochotnicy do dnia dzisiejszego.

Agnieszka Stelmach

zdjęcie pochodzi ze strony: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Ruiny_zamku_w_Bochotnicy.jpg

Agnieszka Stelmach
Witam! Nazywam się Agnieszka Stelmach. Przez wiele lat pracowałam jako kierownik i redaktor naczelny działu informacji w spółce Akpa Polska Press, krajowym liderze w zakresie informacji o programach telewizyjnych dostępnych w Polsce, największej prywatnej agencji informacyjnej i fotograficznej założonej w 1994 roku w Warszawie. Moim zadaniem było koordynowanie pracy zespołu redakcyjnego, pisanie artykułów o tematyce filmowej, tworzenie i redagowanie recenzji na temat filmów fabularnych, dokumentalnych i widowisk artystycznych emitowanych w telewizji polskiej oraz tworzenie relacji z imprez muzycznych i filmowych. W kwietniu ubiegłego roku wyprowadziłam się ze stolicy i na stałe zamieszkałam w pięknej miejscowości pod Kazimierzem Dolnym. Przyjeżdżałam tutaj od 20 lat i wreszcie osiadłam na stałe! Magiczny Kazimierz Dolny jest moim ukochanym miejscem na ziemi! Dużo o nim piszę, dużo o nim czytam i niemal codziennie spaceruję po brukowanych uliczkach, utrwalając urodę miasteczkach na fotografiach. Kazimierz Dolny to niekończące się źródło moich inspiracji, pomysłów i fascynacji. Chętnie podzielę się nimi z innymi osobami, które chciałyby lepiej poznać Kazimierz Dolny i jego piękne okolice.

Przeczytaj również

Inne aktualności