Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym zaprasza na wystawę „Historia polskiej XIX-wiecznej cukiernicy”. Wystawa, zorganizowana ze zbiorów Oddziału Muzeum Sztuki Złotniczej, prezentowana będzie w sali „Srebrne Przestrzenie” do 20 maja 2018 r. Zapraszamy!

W polskiej obyczajowości XIX wieku wystawne uczty, tak popularne jeszcze w poprzednim stuleciu, należały już do rzadkości. Codzienne życie towarzyskie, zwłaszcza od zakończenia wojen napoleońskich, toczyło się w salonach podczas spotkań przy tzw. herbatce. I wtedy to, cukiernica – która coraz częściej zaczęła się pojawiać już około połowy XVIII wieku w związku z rozpowszechnieniem się w Polsce kawy i herbaty – zagościła na dobre na polskich stołach, zarówno bogatych dworów, jak i skromnych domów mieszczańskich. Stała się tych stołów nieodłączną ozdobą, dodając im blasku i podnosząc rangę spotkań. Ze względu na reprezentacyjny charakter wykonywano ją niemal wyłącznie ze srebra, później także z plateru. Była ona naczyniem w formie szkatułki, której formy i sposób dekoracji, kilkakrotnie zmieniały się na przestrzeni XIX wieku. Ustawiona na czterech nóżkach, zaopatrzona była w umocowane na zawiasach wieczko, zakrywające jej słodką zawartość.

Cukier produkowany z trzciny cukrowej, znany był mieszkańcom Nowej Gwinei, Filipin, Chin czy Indii, a później krajów arabskich już w starożytności. Gdy u jej schyłku i później, w średniowieczu zaczął on docierać – niezwykle kosztownym transportem morskim – do Europy, osiągając olbrzymie ceny, postrzegany był zrazu jako medykament pomocny przy różnych dolegliwościach, a z czasem jako bardzo rzadki ekskluzywny produkt dostępny tylko najzamożniejszym. Jeszcze w epoce renesansu spożycie cukru w Europie wynosiło zaledwie około 1 łyżki na osobę w roku, a jego cena 10-krotnie przewyższała cenę miodu, powszechnie używanego jako środek słodzący. Wraz z wielkimi odkryciami geograficznymi, rozwojem plantacji trzciny cukrowej za oceanem i rozpoczęciem transportu z kolonii w Nowym Świecie, głównym źródłem importu trzciny cukrowej aż do XIX wieku stały się Wyspy Kanaryjskie, Kuba, Jamajka, Brazylia, ale jego cena wciąż utrzymywała się na bardzo wysokim poziomie. 

Cukier sprzedawano w głowach – stożkowatych kilkukilogramowych bryłach, które rozłupywano przy pomocy specjalnych toporków i szczypiec na mniejsze kawałki o nieregularnych kształtach, stanowiące ową słodką zawartość cukiernic, a część z nich tłuczono na miałko w moździerzu, otrzymując cukier puder. Stąd, dla wygody użytkowników, do zaczerpnięcia bryłek cukru z cukiernicy służyły niewielkie szczypce, najczęściej w formie litery U, lub o kształcie zbliżonym do nożyczek. Ich zakończenia w formie dekoracyjnych uchwytów przybierały wygląd pazurków, dłoni, łopatek, listków lub muszli. Do połowy XIX wieku, cukiernice zaopatrzone były w kluczyk, który chronił ich cenną zawartość przed domowymi łasuchami lub służbą. 

Dopiero przełom nastąpił wraz z odkryciem i rozpowszechnieniem się produkcji cukru z buraka cukrowego. Możliwość wytwarzania go z surowca pochodzącego z miejscowych plantacji, bez konieczności ponoszenia olbrzymich kosztów transportu zza mórz, spowodowała bardzo znaczny spadek cen cukru. Stał się on produktem tanim, powszechnie dostępnym. Efektem tego zniknęła konieczność chronienia cennej zawartości cukiernic i montowania w nich zamków otwieranych kluczykiem, stąd w 2. połowie XIX wieku, stopniowo zostały one zastąpione zameczkami otwieranymi na przycisk, lub całkowicie zaprzestano ich stosowania. 

Zapraszamy do prześledzenia na wystawie, w jaki sposób zmieniały się formy i sposób dekoracji polskiej cukiernicy w XIX wieku. A jeśli mamy podobną w domu, skupmy się raczej na podziwianiu jej piękna, niż na konsumowaniu zawartości, pamiętając o tym, że cukier, który w początkach swej „kariery” traktowany był jak lekarstwo, dziś uznawany jest za jedną z najbardziej szkodliwych substancji spożywczych, a paradoksalnie jego spożycie rośnie i wynosi obecnie w Polsce ponad 40 kg (łącznie w stanie czystym i produktach spożywczych) na osobę rocznie!

Tekst: Aniela Ryndziewicz

Kierownik Oddziału Muzeum Sztuki Złotniczej

Wystawa odbywa się w ramach obchodów 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę, organizowanych w Kazimierzu Dolnym.

 

Zobacz także  Koncert Madame Jean Pierre na Trzecim Księżycu

There are no comments yet.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (*).