zdęcie lasu, Kazimierz Dolny

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis
Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty …  (Marek Grechuta)

zdęcie lasu, Kazimierz Dolny

Wiosna w Kazimierzu Dolnym

Wiosna zawitała do Kazimierza Dolnego nie tylko w piosence Marka Grechuty. Faktycznie zapachniało. Odwiedziliśmy więc pobliskie wąwozy aby poczuć jej zapach. Zaczarowane miejsca. Ptasia straż głośnym śpiewem odprowadza nas w kolejne zakątki wiosennych przemian. Zwalone drzewo jakby przepraszając: nie wchodzić dzisiaj… zbyt pięknie i kolorowo. W oddali las zagęszcza się jakby chciał zamknąć całkiem przejście. Wychodzimy posłuszni w leśną drogę i dalej zachwycamy się leśnymi obrazami naszego niewidzialnego przewodnika. To nie koniec niespodzianek. W nagrodę za ciszę, serca zamyślenie stajemy w najpiękniejszej z leśnych komnat. Pozwolono nam jedynie chwilę spojrzeć do niej bo czas na zwiedzanie tego zaczarowanego miejsca skończył się.

Jutro i zawsze przywita nas jednak , bo to przecież… wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty.

Galeria zdjęć

Zobacz także  Co robić w weekend w Kazimierzu Dolnym 15 - 17 września 2017

There are no comments yet.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (*).