Koniec roku szkolnego w Kazimierzu Dolnym w tym roku nie będzie wesołym. Wakacje to czas radości i wypoczynku od zajęć szkolnych. Tym razem wybuch gazu i zniszczenie budynku szkoły zmieniają okres wakacji w czas niepokoju i oczekiwania. Pytanie – co dalej?, pojawia się w każdej rozmowie mieszkańców Kazimierza Dolnego i Gminy. Sytuacja jest poważna. Wybuch zniszczył całkowicie  część budynku szkoły, w której mieściła się Szkoła Podstawowa. Nie wiadomo czy będzie spełniała warunki na dopuszczenie do ponownego użytkowania ocalała część budynku. Ekspertyzy to jedna strona odpowiedzialności za decyzje a faktyczne bezpieczeństwo to ta druga i najważniejsza. Udało się uniknąć tragicznego bilansu tego zdarzenia. Przypomnijmy dwie godziny później w klasach zawalonego budynku mogło być ponad 120 dzieci, a w pozostałych pomieszczeniach szkoły jeszcze więcej.

Opatrzność to doskonałe wytłumaczenie. Jednak i opatrzności trzeba pomagać  mądrymi decyzjami. We wrześniu raczej małe szanse widać na wprowadzenie dzieci do budynku tej szkoły. Więc co dalej? Budowa nowej to kilka lat. Budynki zastępcze to nie szkoła. Przeprowadzka do niedawno jeszcze likwidowanych szkół Dąbrówki, Rzeczycy?  Może rozbudowa szybka szkoły w Bochotnicy? Przeprowadzka LO i Gimnazjum do Zespołu Szkół nad Wisłą, do Puław? Co z nauczycielami? Klasy obecnej szkoły liczące po 9, 10 uczniów to też kiepska perspektywa. Wszystko to sprawia, że konieczna wydaje się natychmiastowa debata władz miasta, rodziców,  przedstawicieli kuratorium, Starostwa, nauczycieli nad dalszym losem szkoły w Kazimierzu Dolnym. Czasu jest nie tyle mało co już minął. Należy natychmiast podjąć decyzje pozwalające na spędzenie wakacji z wiedzą pozwalającą oswoić się z nawet najgorszymi decyzjami.

Do sprawy będziemy powracać. Prosimy o zamieszczanie opinii w tej sprawie.

Zobacz także  Weekend dla seniorów

There are no comments yet.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (*).